Tłoczenie i kopiowanie płyt - która metoda jest lepsza?

2019-01-08

Podczas gdy wielu z nas twierdzi, że tradycyjne płyty wymarły jak ich poprzedniczki, dyskietki, płyty wciąż w wielu domach królują. Okazuje się, że wielu z nas kocha swoje zbiory, traktując ich ciągłe powiększanie jak hobby, przyrównywane czasem do kolekcjonowania znaczków czy magnesów z różnych stron świata. Interes sprzedaży płyt w Polsce kwitnie! Wystarczy wpisać w okienko wyszukiwarki hasło “tłoczenie płyt warszawa http://agmark.pl/cd.php?id=nagrywanie_plyt“, by przekonać się, jak wiele firm wciąż się tym zajmuje. Dlatego dzisiaj postanowiliśmy porównać dwie metody powielania płyt - tłoczenie i kopiowanie. Która z nich okaże się lepsza?


Kopiowanie płyt


Na pierwszy rzut oka kopiowanie płyt podobne jest do procesu wykonywanego w domowych warunkach na nagrywarce komputerowej. Tak naprawdę jednak to, co laik potrafi zrobić w domu, nie ma punktów wspólnych z profesjonalnym kopiowaniem. Mimo wielu podobieństw, a przede wszystkim zbliżonego do siebie najprostszego wypalania (in. nagrywania) płyt, kopiowanie płyt nie odbywa się na komputerze. Profesjonaliści posiadają specjalizowane duplikatory płyt - nie są one dostępne dla osób, które nie zajmują się tym zawodowo. Każda płyta po zakończeniu nagrywania podlega indywidualnej weryfikacji.


Kopiowanie płyt, jako metoda nagrywania, ma oczywiście swoje zalety. Co warto wymienić wśród jej plusów? Z pewnością, zupełnie inaczej niż powolne tłoczenie płyt, kopiowanie płyt jest szybkie i pozwala na nagranie nawet blisko 2000 tysięcy sztuk w zaledwie jeden dzień! Co więcej, podczas gdy tłoczenie płyt nie pozwala na ich indywidualne spersonalizowanie, kopiowanie płyt umożliwia stworzenie kilkunastu różnych rodzajów płyt wśród kilkuset sztuk. Najistotniejszą zaletą wydaje się jednak być możliwość dostosowania nagrywania materiałów do potrzeb samego nagrywającego, przez co kopiowanie płyt umożliwia mu realizację niskiego nakładu własnych treści nagranych na płycie - mogą to być filmy, muzyka, podcasty etc.


Nie jest jednak tak, że metoda kopiowania płyt nie ma wad. Jak w przypadku każdej innej metody, i tutaj znajdą się minusy. Przede wszystkim, tłoczenie płyt gwarantuje długą żywotność, tymczasem kopiowanie płyt daje im życie maksymalnie na 10 lat. Co więcej, wciąż w użyciu jest wiele odtwarzaczy, które nie są w stanie odtworzyć płyty kopiowanej. Niestety, płyty przygotowane tą metodą są bardzo mało odporne na zarysowania.


Tłoczenie płyt


Jeśli zależy ci na trwałym nagraniu dużej ilości płyt, tłoczenie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Niemniej, zanim wpiszesz w google hasło “tłoczenie płyt warszawa”, poznaj wady i zalety tej metody.


Tłoczenie płyt jest przede wszystkim metodą przemysłową przeznaczoną dla większych nakładów, tj. 500-1000 sztuk. Najprościej mówiąc, można przyrównać ją do tradycyjnego tłoczenia winyli - każda płyta miała rowki fizycznie tłoczone w plastiku.


Tłoczenie płyt zapewnia przede wszystkim znacznie większą trwałość wykonania i dłuższą żywotność, jeśli porównać je do kopiowania. Istnieje przekonanie, że tłoczenie płyt zapewnia im aż 100 lat, lecz jeszcze za wcześnie, by wyrokować o prawdziwości tej obietnicy. Istotną zaletą tłoczenia jest cena, która w przypadku przygotowania większych nakładów staje się znacznie bardziej atrakcyjna niż w przypadku jakiejkolwiek innej metody. Warto również podkreślić, że tłoczone płyty są odporne na uszkodzenia mechaniczne.


Nie jest jednak tak, że ta metoda jest bez wad - powinieneś je poznać, zanim się zdecydujesz i zaczniesz szukać w Internecie pod hasłem “tłoczenie płyt warszawa”. Musisz wiedzieć przede wszystkim o długim czasie realizacji - najczęściej sięga 7 dni. Nie istnieje również szansa na personalizację małego nakładu, dlatego metoda jest dedykowana nakładom powyżej 500 sztuk.